Klucz do sukcesu

                                                                               Unikaj tego co złe, rób to co dobre:

                         running queen

Pij dużo wody!

Jedz zdrowo!

Ćwicz! Ćwicz! Ćwicz!

Wysypiaj się!

Rzuć palenie!

Uprawiaj seks!

10 komentarzy do “Klucz do sukcesu

  1. Witam.Szukałam tylko przepisu o batatach jak „to” się je , a znalazłam całkiem ciekawy blog-będę wpadała częściej.Tym bardziej , że jeszcze do niedawna ja sama należałam do leniwców tzw.kanapowych ( to tak w przenośni bo nie lubiałam ruchu za bardzo ) .Jednak jak się okazało , że gnębi mnie niedoczynność tarczycy i insulinooporność musiałam się przeprosić z wysiłkiem sportowym ( teraz jest nordick walking , orbitrek , a zaczynałam od rowerka stacjonarnego ) i z jedzeniem jakie do tej pory preferowałam czyli- takim jakim Polacy maja na co dzień.W moim przypadku musiałam duuuużo zmienić ale efekty są , na wadze minus 20 kilo w pół roku.Ojjjjj ciężko było .Cały czas muszę pilnować żeby nie wróciła waga ze względu na moje schorzenia więc poszukuję po necie dobrych przepisów.Będę wpadać tutaj :)

    • Witam serdecznie,
      Dziękuję za miły komentarz, naprawdę sprawił mi przyjemność, no i oczywiście gratuluję wyników, 20 kg to nie byle co ;) Wymaga to nie lada determinacji oraz odwagi.
      Jeśli chodzi o insulinoodporność, to polecam przepisy diety paleo, zwłaszcza desery. Sama dość często z nich korzystam, staram się ograniczać cukier do minimum, bo jak pokazują najnowsze badania kliniczne, to nasz największy wróg, a nie tłuszcze jak dotyczas sądzono.
      Pozdrawiam
      Aśka

      • Czytałam o paleo- dieta mięsna.Dużo jest na necie wykładów dietetyczki Iwony Wierzbickiej na ten temat.A co do batatów…hmmmm zrobiłam puree z ziołami na bazie jogurtu naturalnego ale…..nie przypadł mi do gustu chociaż myślałam , że będzie mi smakował bo lubię smak słodki, ale jak sie okazało…niekoniecznie taki.Pozdrówka

        • Puree z jogurtem? Powiem szczerze, że nie testowałam takiego połączenia. Jogurt ma nieco kwaskowaty smak jak dla mnie, bałabym się trochę takiej mieszanki. Może dlatego Ci nie zasmakowało? Może spróbuj je zjeść solo lub z dodatkiem masła? A ja korzystając z okazji pochwalę się, że dziś zrobiłam krem czekoladowy na bazie batatów, to była totalna improwizacja, ale zasmakowało mi. Podam przepis, może i Ciebie zainteresuje. Może takie połączenie bardziej przypadnie Ci do gustu? Dwa jabłka pokrojone w kostkę i dwie mandarynki podzielone na cząstki udusiłam w małej ilości wody z cynamonem i kurkumą, pod koniec gotowania dodałam łyżkę miodu. Mus wrzuciłam do blendera wraz z wcześniej ugotowanym na parze małym batatem. Dodałam łyżkę karobu i zmiksowałam. Co sądzisz? Spróbujesz raz jeszcze czy się poddajesz? :)

          • Do batatów dodałam masła , ale nie uzyskałam smaku mimo ziół , więc dodałam jogurtu żeby nie był taki mdły i za słodki smak ale niestety……..chyba się już zraziłam do następnej próby.Szukam potraw , które mogę jeść przy insulinooprności .

  2. no dobra ale jak się zmusić do ćwiczeń skoro raz jestem cholernie leniwa a dwa po prostu nie lubię ćwiczyć :( ?
    Ha ! ale palenie rzuciłam :)

    • Cześć Leniwcu,
      Przepraszam, że dopiero dziś odpisuję na Twój komentarz, ale tak się złożyło, że zupełnie umknął mojej uwadze. Być może jest to efekt bardzo dużego zainteresowania moim ostatnim postem i ogromną ilością komentarzy, jaka się wówczas pojawiła. Przerosło to moje najśmielsze oczekiwania, ale do rzeczy… Przypuszczam, że nie lubisz ćwiczyć, bo wybierasz aktywności fizyczne, które po prostu nie sprawiają Ci przyjemności. Nigdy nie osiągniemy sukcesu, robiąc to czego tak naprawdę nie lubimy. Wiem, że to truizm, ale powinnaś znaleźć coś, co ewidentnie Cię zachwyci. Jeżeli fitness nie przypadł Ci do gustu, to może rower albo basen? Zima narty? Tenis, squash. Naprawdę jest z czego wybierać. Mogą to być nawet spacery po parku albo wyprawa w góry. Ważne, aby się trochę poruszać, bo jeśli zaczniesz może się okazać, iż pokochasz to. Człowiek jest bowiem stworzony do aktywności fizycznej i ruchu, wszystkie dysfunkcje i choroby kręgosłupa, które są obecnie tak powszechne, wynikają z naszego siedzącego trybu życia i pracy przed komputerem. Zresztą nie bez przyczyny Nietzsche powiedział, iż „dobre myśli pochodzą z mięśni”. Także wierzę, że znajdziesz coś dla siebie. A może kupisz sobie rowerek stacjonarny i zaczniesz wieczorami pedałować, chociażby przed telewizorem? Najważniejsze to zacząć, według naukowców, człowiek już po trzech tygodniach wyrabia w sobie nawyk ;) zresztą jak masz więcej pytań czy wątpliwości pisz do mnie na priv. Adres mailowy znajdziesz w zakładce kontakt.
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny.
      Aśka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>